Służebnica Boża i jej przesłanie

Papież Leon XIII w encyklice Annum sacrum (25 marca 1899) akcentował  ideę poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, rozumianą jako oddanie się Bogu z miłości do Niego i uznanie Boga za Pana wszystkich i wszystkiego. Od Leona XIII mamy Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu.
Pius XI dokonał dalszego rozwinięcia kultu Najświętszego Serca. W encyklice Quas primas (11grudnia 1925) ustanowił liturgiczne święto ku czci Chrystusa Króla i akcentował społeczny wymiar kultu Najświętszego Serca, a w encyklice Miserentissimus Redemptor, obok aktu poświęcenia się Sercu Jezusa, akcentował obowiązek godnego zadośćuczynienia, czyli wynagradzania Najświętszemu Sercu – zadośćuczynienia rozumianego przede wszystkim jako odstąpienie od grzechu i życie zgodne z Prawem Bożym, a także przez uczestnictwo w cierpieniach Chrystusa i   składanie ofiary za braci. W tejże encyklice Pius XI  połączył kult Najświętszego Serca z kultem Chrystusa Króla, w tym sensie, że kult Serca Jezusa ukazał jako zwyczajny sposób wyrażania i uznawania przez wierzących królowania Chrystusa jako „Króla królów i Pana panów” (Ap 19, 16).

    Te dwie idee papieskie: poświęcenia się i wynagradzania Sercu Jezusa, stanowią ośrodek życia duchowego Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny i jej apostolatu.  Tę drogę rozpoczęła Rozalia bardzo wcześnie, bo już w wieku kilkunastu lat poświęciła się Bogu. Tak wypowiada się na ten temat w swoich Notatkach i wspomnieniach z życia pisanych na polecenie spowiednika O. Władysława Całki – redemptorysty:
(16) Gdy mi Pan Jezus dał poznać wartość życia oddanego całkowicie Jemu, dał mi również i łaskę, żebym walczyła na śmierć i życie z mymi złymi skłonnościami, a zwłaszcza z namiętnością gniewu. Zdało mi się, że Jezus woła do mnie: Nic się nie lękaj. Walcz mężnie przy moim Sercu, z którego będziesz czerpać siłę na całe twe życie. Otrzymasz łaskę, że ukochasz cierpienie, podobnie jak Ja je ukochałem.
Wezwania do podjęcia wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa otrzymuje Rozalia zwłaszcza podczas pracy na oddziale chorób wenerycznych. Takie oto notuje słowa: Popatrz się, moje dziecko, jak strasznie mnie ranią grzechy nieczyste, jaką straszną boleść zadają mi te dusze![…] Ty, dziecko, masz pracować w tym (60) miejscu, by mi wynagradzać za te straszne grzechy i pocieszać Moje Boskie Serce.
W sobotę maja 1939 r. Pan Jezus w sposób wyjątkowy dopuścił na Rozalię ogromne cierpienia duchowe, wówczas wyznaje:
Duszę moją ogarnęła ogromna trwoga i lęk. […] Uczułam się przygnieciona straszliwym ciężarem grzechów i niewdzięczności.
Wtedy ponownie usłyszała wewnętrzny głos:
Dziecko, ogromnie boli Mnie niewdzięczność, pocieszaj Mnie i wynagradzaj. Boli Mnie szczególnie niewdzięczność od  osób, które są Mi oddane i poświęcone.
 Na fundamencie doświadczeń i przeżyć związanych z poświęceniem się Najświętszemu Sercu Jezusa i wynagrodzeniem Bogu za grzechy, ale zarazem w oparciu o mistyczne natchnienia i wezwania wewnętrzne zrodziła się u Rozalii idea Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa.